Cukinia
Cukinia jest odmianą botaniczną dyni zwyczajnej. Pochodzi z południowo – wschodnich rejonów Ameryki Północnej. W chwili obecnie jest warzywem bardzo często spotykanym w krajach Europy zachodniej jak również w Polsce. Cukinia należy do bardzo wartościowych warzyw dyniowatych gdyż zawiera takie składniki jak potas, wapń, witaminy B jeden, B dwa, PP oraz C i karoten. Podobnie jak dynia nie kumuluje metali ciężkich więc może być wykorzystywana w żywieniu małych dzieci. Dzięki zawartym w niej związkom zasadowym działa na organizm odkwaszająco oraz ma bardzo dobry wpływ na układ trawienny. Cukinia należy do warzyw niskokalorycznych i przez to może być wykorzystywana w dietach odchudzających jako niskokaloryczna przekąska pomiędzy posiłkami. Cukinię w stanie surowym można dodawać do placków, do surówek lub dusić, przerabiać na konfitury i marynaty. Można z niej zrobić bigos, leczo lub stosować do zagęszczania potraw. Cukinia najlepiej rośnie na glebach próchniczych zasobnych i ciepłych, na stanowiskach dobrze nasłonecznionych. Dynia swój rodowód wywodzi z południowej Ameryki Północnej gdzie była już znana przed pięcioma tysiącami lat. Do Europy dynia trafiła wraz z hiszpańskimi żeglarzami. Należy ona do bardzo cennych, niskokalorycznych warzyw. Zawiera takie witaminy jak: beta – karoten, witaminy z grupy B, kwas foliowy, witaminę C oraz składniki mineralne takie jak: potas, magnez, wapń, żelazo, pektyny. W dyni jadalne jest zarówno jej wnętrze które jest mięsiste jak i nasiona które po wysuszeniu w skorupce chronią bardzo dobre wnętrze. Nasiona mają kolor kremowo – biały. W nasionach jest mnóstwo składników takich jak cynk, żelazo, wapń, selen, miedź, mangan, witamina E oraz lecytyna. W nasionach jest również dużo fitosteroli oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dzięki tym właściwościom dynia ma bardzo dobry wpływ na hamowanie składowania odłogów cholesterolowych na ścianach naczyń krwionośnych czyli zapobiega miażdżycy, wzmacnia system immunologiczny gdyż działa odkwaszająco na organizm. Dynia w żywieniu codziennym może zastępować ziemniaki.
Niepozorna roślina, która ubarwia ogrody.Choć niektóre odmiany aksamitki osiągają nawet ponad metr wysokości, to najczęściej w ogrodach spotkać można kwiaty z łodygami o długości około 20 cm. Kwiaty posiadają barwę od jasnożółtej, przez pomarańczową, po czerwoną, a nawet brązową. Bardzo dużą zaletą uprawy aksamitek są ich niewielkie wymagania glebowe, a także znaczna odporność na suszę. Wyróżnić można trzy podstawowe odmiany tej rośliny: aksamitka rozpierzchła, wyniosła oraz wąskolistna. Czym się charakteryzują? Aksamitka wyniosła osiąga największą wysokość spośród wymienionych odmian, a mianowicie nawet 120 cm. Niższymi “siostrami” są aksamitka rozpierzchła, której wysokość nie przekracza 60 cm oraz aksamitka wąskolistna, która osiąga wysokość do 30 cm. Podobne zróżnicowanie dotyczy wielkości kwiatów – kwiaty aksamitki wyniosłej mają największą średnicę, najmniejszą natomiast – kwiaty aksamitki wąskolistnej. Roślina ta bardzo dobrze komponuje się w rabatkach z nagietkiem czy żeniszkiem. Wystarczy więc odrobina wyobraźni, aby stworzyć kompozycję, która będzie wzbudzać zazdrość u sąsiadów. Kwiat, który zachwyca różnorodnością kolorów.Mimo, że bratek jest jedną z najmniejszych roślin ogrodowych, z pewnością nieraz przyciąga największą uwagę. Choć jego wysokość najczęściej nie przekracza 25 cm, to potrafi w niezwykły sposób upiększyć rabatkę. Kwitnie od marca do czerwca, a wysiewany jest w lipcu roku poprzedniego. Bratek jest idealną ozdobą rabatek, balkonów, a nawet mieszkań. Posiada jednak dość wysokie wymagania glebowe – podłoże musi być więc odpowiednio nawożone, tak aby jego odczyn był lekko kwaśny. Warto jednak poświęcić odrobinę więcej uwagi, aby móc cieszyć się niezwykłym bogactwem barw. Kwiaty bratka ogrodowego mogą być koloru białego, żółtego, niebieskiego, brązowego, a najczęściej są to kwiaty wielokolorowe. Bardzo często spotkać można kwiaty biało-granatowe czy żółto-brązowe. Urok bratka doceniają nie tylko właściciele ogrodów – rośliny te można podziwiać w miejskich parkach i skwerach. Ze względu na niewielkie rozmiaru bratek bardzo dobrze komponuje się z kwiatami o podobnej wysokości, które nie będą przyćmiewać jego urody – są to najczęściej tulipany, niezapominajki i stokrotki.
Od 1993 roku piękno Bieszczadzkiego Parku Narodowego, wzbogacają konie huculskie. Koniu huculskiego wybrano przede wszystkim, dlatego, że jest to rasa pochodzenia miejscowego, ukształtowana w Karpatach Wschodnich i opisana już w XVII wieku. Te prymitywne konie powstały ze skrzyżowania tarpana z końmi mongolskimi. Konie większość roku przebywały na połoninach, a jedynie wyjątkowo chroniły się w szałasach. Są one wytrzymałe, odporne oraz bardzo łagodne i pojętne. W Bieszczadzkim Parku Narodowym poza hodowlą hucułów do celów zachowawczych użytkowane są one w różny sposób. Przede wszystkim dosiada ich straż parku i patroluje na nich tereny. Dla jeźdźców, którzy pewnie czują się w siodle opracowano 140 kilometrów tras turystyki konnej. W krytej ujeżdżalni zaś istnieją doskonałe warunki do nauki jazdy konnej. Konie huculskie stanowią najmniejszą liczbę koni rasowych w Polsce, dlatego pozostał problem skąd wziąć materiał hodowlany. Pierwsze 6 koni kupiono w prywatnej stadninie pana Jacka Borowskiego w Rabem. Do najważniejszych zadań Narodowego Parku Bieszczadzkiego należy ochrona typowego dla Karpat Wschodnich krajobrazu i układu pięter roślinnych. Inne bardzo ważne zadanie to ochrona głównych rejonów występowania roślinności wschodnio-karpackiej i wysokogórskiej, oraz ochrona lasów puszczańskich wraz z bogatą fauną. Fragmenty parku o najlepiej zachowanej przyrodzie objęto ochroną ścisła. Są to przede wszystkim lasy regla dolnego oraz połoniny. Nie prowadzi się tu żadnych zabiegów, przyroda gospodaruje się sama. Pastwiska i łąki oraz dolne partie połonin to ekosystemy półnaturalne. Aby je utrzymać w niezmiennym stanie, prowadzi się wypas owiec i8 bydła. Zaniechanie tych czynności doprowadziło do powrotu na te tereny lasu. Częściową ochroną objęte są również sztuczne drzewostany świerkowe. W tym wypadku zabiegi ochronne polegają na wycinaniu chorych drzew, a na ich miejsce sadzenie nowych. W normalnym zdrowym lesie, martwe drzewa nie stanowią zagrożenia, przeciwnie zapewniają ogromne ilości pokarmowe zwierzętom, które licznie zamieszkują bieszczadzki rezerwat.